Dziennie lub zaocznie

W naszym kraju, podobnie jak w większości państw Europy, obowiązują dwa podstawowe tryby studiowania. Najpowszechniejsze są studia dzienne, zwane również stacjonarnymi. W takim układzie student uczestniczy w zajęciach odbywających się od poniedziałku do piątku od godzin rannych aż do popołudnia. Model ten praktycznie nie pozwala na wykonywanie pracy zarobkowej w ciągu tygodnia (oprócz weekendów), dlatego jest dobry dla studentów mogących liczyć na finansowe wsparcie rodziców. Student, który studiuje w miejscu zamieszkania i nie musi martwić się o dach nad głową, nie ponosi dodatkowych wydatków z tytułu nauki. Zdarza się też powszechnie, że wynajmuje stancję w mieście akademickim, co współfinansują rodzice.

 

Uczyć się w systemie dziennym można zarówno na uczelniach publicznych, jak i prywatnych. W przypadku tych drugich płacić trzeba również za studia zaoczne – różnica dotyczy ich technicznej organizacji. Specyfiką zaocznego studiowania jest to, że odbywa się ono w weekendy podczas tak zwanych zjazdów. Studenci uczestniczą przez dwa dni zjazdu w ćwiczeniach oraz wykładach, które są skumulowane i rozbite na kilka bloków w ciągu semestru. Nawet jeśli zaoczne studia są realizowane na uczelni państwowej i tak trzeba za nie zapłacić. Ich cechą jest zatem zawsze odpłatność.

 

Zadawane czasami pytanie dotyczy tego, czy studia zaoczne różnią się jakością od tych dziennych. Ich ukończenie wymaga napisania pracy, zdania egzaminu, a na koniec student uzyskuje dyplom – takim sam jak jego koledzy ze studiów dziennych. Różnica dotyczy więc przede wszystkim organizacji nauki.

 

 

 

Polecamy wszystkim Szkolenia na WSNHiD

8 thoughts on “Dziennie lub zaocznie

  1. Dzień dobry Wam. Ucieszył mnie ten artykuł. Kiedyś nie mogłam znaleźć porad w tym temacie ale teraz tu dowiedziałam się, co można, a czego nie. Widać, że autor zna się na rzeczy. Polecam wcześniejsze jego wpisy na ten temat.

  2. Dzień dobry Wam. Ucieszył mnie ten artykuł. Kiedyś nie mogłam znaleźć porad w tym temacie ale teraz tu dowiedziałam się, co można, a czego nie. Widać, że autor zna się na rzeczy. Polecam wcześniejsze jego wpisy na ten temat.

  3. Dzień dobry, tekścik miły, ale piszący mógłby dłużej pociągnąć temat. Ale czytało się go w miare dobrze. Wszystkich zainteresowanych tematem odsyłam do czytania. Trzeba powiedzieć, że koleś zna się na sprawie. Pozdro

  4. Dzień dobry, tekścik miły, ale piszący mógłby dłużej pociągnąć temat. Ale czytało się go w miare dobrze. Wszystkich zainteresowanych tematem odsyłam do czytania. Trzeba powiedzieć, że koleś zna się na sprawie. Pozdro

  5. Ogromnie pomocny materiał, przepędził moje negatywne nastawienie i pogłębił wiedzę. Dzięki niemu spenetrowałam przedmiot i zdobyłam wiedzę. Przeszukałam sporo stron internetowych szukając informacji dotyczących tego zagadnienia i wreszcie udało mi się natrafić na to, czego szukałam. Szacunek dla Twórcy artykułu.

  6. Ogromnie pomocny materiał, przepędził moje negatywne nastawienie i pogłębił wiedzę. Dzięki niemu spenetrowałam przedmiot i zdobyłam wiedzę. Przeszukałam sporo stron internetowych szukając informacji dotyczących tego zagadnienia i wreszcie udało mi się natrafić na to, czego szukałam. Szacunek dla Twórcy artykułu.

  7. Poszukując informacji w tym temacie dotarłam chyba na sam skraj internetów, ale nie wywęszyłam tam nic ciekawego. Dopiero teraz trafiłam na kompetentną i przydatną informację. Jestem pełna podziwu dla kompetencji autora i jego talentu do przemyślanego formułowania koncepcji. Dziękuję za przydatną wiedzę i kompetentne fakty.

  8. Poszukując informacji w tym temacie dotarłam chyba na sam skraj internetów, ale nie wywęszyłam tam nic ciekawego. Dopiero teraz trafiłam na kompetentną i przydatną informację. Jestem pełna podziwu dla kompetencji autora i jego talentu do przemyślanego formułowania koncepcji. Dziękuję za przydatną wiedzę i kompetentne fakty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *