Na prywatnej nowocześniej

Na prywatnej nowocześniej

Uruchomienie prywatnej szkoły wyższej to spory wydatek i poważny projekt biznesowy. Nie ma oczywiście żadnej gwarancji, że uda się zrealizować wyznaczone cele – konkurencja jest bowiem spora. Jak w każdym innym sektorze usług da się ją wszakże pokonać tym, co jest najważniejsze – wysoką jakością. Studia, choć szlachetne i rozwijające na wielu polach, można traktować jako produkt. I tak właśnie szefowie prywatnych szkół powinni do tego podchodzić. Przyjęty model biznesowy obliczony na pozyskanie możliwie największej liczby studentów skłania również do konkretnych inwestycji.

 

Twórcy uczelni komercyjnych są zwykle gotowi ponieść większe wydatki na przygotowanie zaplecza, które będzie służyło studentom oraz kadrze naukowej. Na wstępie urządza się sale wykładowe oraz wszelkie inne pomieszczenia tak, aby były one nowoczesne i funkcjonalne. Nie brakuje wygodnych siedzisk, komputerów, rzutników i swobodnego dostępu do internetu. Buduje to dynamiczny i zgodny z duchem czasu wizerunek szkoły, a to działa na wyobraźnię przyszłych studiujących. Oczywiście musi za tym iść profesjonalna kadra o znaczących osiągnięciach.

 

Również techniczne modele studiowania idą zgodnie z innowacyjnymi trendami. Podczas gdy na publicznej uczelni wciąż bazuje się na papierkach, w komercyjnych warunkach obowiązuje elektroniczny obieg dokumentów. Część zajęć również może się odbywać tą drogą – dzięki platformom e-learningowym.

 

 

    4 komentarze

  1. Dzień dobry Wam. Zaciekawił mnie ten post. Wczoraj szukałam informacji w tym zagadnieniu ale teraz w tym miejscu dowiedziałam się, co można, a czego nie. Wie się, że autor rozumie o czym pisze. Polecam pozostałe jego opisy pod tym tematem.

  2. Dzień dobry Wam. Zaciekawił mnie ten post. Wczoraj szukałam informacji w tym zagadnieniu ale teraz w tym miejscu dowiedziałam się, co można, a czego nie. Wie się, że autor rozumie o czym pisze. Polecam pozostałe jego opisy pod tym tematem.

  3. Witam każdego, artykuł fajny, ale piszący mógł dłużej pociągnąć temat. Ale czytało się to w miare spoko. Reszte zajaranych tematem odsyłam dozapoznania się. Można powiedzieć, że człowiek zna się na zagadnieniu. Życze miłego

  4. Witam każdego, artykuł fajny, ale piszący mógł dłużej pociągnąć temat. Ale czytało się to w miare spoko. Reszte zajaranych tematem odsyłam dozapoznania się. Można powiedzieć, że człowiek zna się na zagadnieniu. Życze miłego

Odpowiedz na „lennart.malmskoldAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *